Kiedy Płomienna Gwiazda nadał imiona wszystkim swoim kotom, ja też zawołałem do siebie kilka kotów z mojego klanu.
- Flicka, Łapa, Piasek wystąpcie! - zawołałem, a po chwili trzy kotki wyszły z tłumu kotów - Ze względu na przystąpienie do klanu, wasze
imiona nie będą wam już potrzebne. Od dziś będziecie znani jako Nocna Mgła, Makowy Nos i Piaskowy Wąs. Wojtek i Puszek wystąpcie!
Kotki cofnęły się, a na ich miejsce przyszły kocury. Oboje rzucili mi pogardliwe spojrzenia.
Wojtek? Puszek?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz