Razem z przyjacielem przeszliśmy na stronę Klanu Ziemi.
- Gdzie się spotkamy? - spytałem.
- Od razu po zebraniu idziemy do Ciebie. U mnie jest za dużo zła. - syknął kocur.
- Masz pecha, że mieszkasz obok Tofika i na przeciw Marcela.
- Nawet nie wiesz jakiego.
Ktoś?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz