poniedziałek, 18 września 2017

Od Burego cd. Wojtka. ,,Czas wybrać Przywódcę" cz. 4

Kocur cały podenerwowany poszedł z czarnym kocurem gdzieś indziej. Silver trzepną ogonem kilka razy.
- Wkurza mnie ten typ. Trzeba by było coś z nim zrobić. - syknął szary.
- Ale nie możemy. - powiedziałem.
Flicka zaskoczyła ze zjeżdżalni i dołączyła do reszty kotów.
- Dobrze więc jest remis. Kto wybiera mnie na Przywódcę? - spytałem jeszcze raz.
Tymon i Piasek znów wyszli na przód grupki. Po chwili jednak się wycofali.
- Kto chce, żeby Przywódcą był Silver? - spytałem.
Flicka, Łapa, Snow i Mruczuś wyszli przed grupkę.
- Powitajmy zatem nowego Przywódcę Klanu Ziemi. Gratulacje Silver. - powiedziałem.
- Dziękuję wam. Obiecuję, że będą dobrym Przywódcą. Imię moje poznacie jutro. Możecie się już rozejść. - zarządził kocur.
Zeskoczyliśmy ze zjeżdżalni i się rozeszliśmy. Ja z bratem poszliśmy do domu. Silver zaczepił Piasek.
- Śpiesz się Tymek, bo nowy Przywódca zgarnie Ci ją sprzed nosa. - powiedziałem.
- Myślisz, że nie wiem? Jeśli trzeba będzie, to będę o nią nawet walczył. - powiedział brat.

Koniec

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy